Krzysztof Gnieciak
Z gotowaniem po raz pierwszy zetknął się w kuchni mamy, która zresztą do dziś pozostała jego gastronomicznym autorytetem. Preferuje kuchnię grecką, wietnamską i śląską.


Imię i nazwisko: Krzysztof Gnieciak
Wiek: 30 lat
Rodzina: narzeczona Gosia, syn Tobiasz
Zawód wyuczony: Monter układów elektronicznych i automatyki przemysłowej. Technik Elektromechanik
Zawód wykonywany: Kucharz, konsultant gastronomiczny
Gdzie pracuję: Restauracja Akropolis


1. Pierwszy raz z z gotowaniem zetknąłem/zetknęłam się... jak każdy - w kuchni mamy. Pierwszy profesjonalny kontakt z gastronomią miałem w wietnamskiej restauracji. To był dopiero szok kulinarny. Kiełki fasoli mung, grzyby mun, pędy bambusa, sosy sojowe, ostrygowe. Praca po 16 godzin na dobę. To były czasy! Fascynacja tą kuchnią pozostała do dzisiaj.

2. Lubię gotować, bo... to mój sposób na życie. Kocham to co robię i nie wyobrażam sobie, bym mógł robić coś innego.

3. Moja ulubiona kuchnia to... kuchnia grecka, wietnamska i śląska.

4. Mój gastronomiczny autorytet to... pan Jacek Kempa. Najlepszy szef kuchni, z jakim pracowałem. Najlepszy warsztat i nieograniczona fantazja – wszystko, co musi mieć dobry kucharz. No i moja mama. Jak ona gotuje…

5. Inspirację do pracy czerpię z... życia. To najlepsza szkoła.

6. Gdy na przygotowanie potrawy mam 10 minut, to gotuję... jakiś prosty makaron, aioli lub pomodoro. Sałatkę horiatiki lub cezar.

7. Na kolację we dwoje polecam... przygotowywanie posiłku wspólnie, to naprawdę niezła zabawa. Potem kolacja, dobre wino. A potem… Gotowanie naprawdę może być sexy. Gotujcie to, co lubicie, z czasem zacznijcie eksperymentować. Podpowiem tylko, że na kolację we dwoje świetnie sprawdzają się owoce morza, czekolada, trufle, truskawki, no i oczywiście szampan.

8. Młodym adeptom sztuki kulinarnej radziłbym... więcej pokory i cierpliwości. Jak znajdziecie dobrego szefa kuchni, który chce dzielić się swoją wiedzą i umiejętnościami, zostańcie u niego jak najdłużej. Nabierzcie doświadczenia i ogłady. Później myślcie o solowej karierze. Nikt nie zostanie dobrym szefem dwa lata po szkole.

9. Gdybym nie był szefem kuchni to byłbym... kucharzem.

10.W wolnych chwilach lubię... spędzać czas z moją rodziną, wędkować.



Danie dla początkujących:

Tatar. To danie ma w sobie coś pierwotnego. Surowe mięso plus dodatki. Prawdziwego tatara przygotowywało się kiedyś ze „skrobanej” końskiej polędwicy. Obecnie najbardziej powszechny jest tatar z polędwicy wołowej lub łososia. Mięso sieka się lub mieli. Dodajcie wasze ulubione składniki (tu ogranicza was tylko wasza fantazja), przyprawcie, wymieszajcie wszystko i gotowe. Poniżej podaję przepis na najprostszego tatara.

Tatar z polędwicy.


Danie dla zaawansowanych:

Arni kleftiko - to typowe greckie danie z pieczonej jagnięciny, w warzywnym sosie. Jest to doskonała alternatywa dla wieprzowiny, która tak często gości na naszym stole. Po przepis zapraszam do naszej restauracji, w której prowadzimy szkolenia dla wszystkich zainteresowanych.



Wasza ocena: 10
Oceń artykuł
Smaki Wrocławia na Facebooku
Drukuj Poleć artykuł Dodaj komentarz Oceń artykuł
Dodaj do Gwar.pl Wykop to! Dodaj do Digg.com


KOMENTARZE
» Przeczytaj komentarze na Forum www.smakiwroclawia.pl

Miałem przyjemność pracować z tym człowiekiem,jest najlepszy,po prostu kozak...pozdrawiam.. antonio2010-01-23 15:28:04

FORUM SMAKÓW WROCŁAWIA Najnowsze wątki