„Poderwij mnie”, czyli kilka słów o pewnym włoskim deserze
Podaje się go zwykle na zimno, czasem nawet z lodami. Jest idealnym dodatkiem do kawy. Tradycyjnie Włosi jadają go na drugie śniadanie, bo nawet umarłego postawiłby na nogi. Jest tak popularny, że można zjeść go we wszystkich regionach świata, ale nigdzie nie smakuje tak dobrze, jak w swojej ojczyźnie. Mowa oczywiście o tiramisu.


Tiramisu jest przedmiotem sporu między kilkoma włoskimi miastami o to, które z nich może szczycić się mianem kolebki tego popularnego deseru. Jedni uważają, że ojczyzną tiramisu jest Wenecja – miasto zakochanych, inni doszukują się jego korzeni w Treviso i Lombardii.


Sekretem deseru jest fantastyczne połączenie kilku prostych składników: biszkoptów nasączonych mocną kawą i alkoholem, serka mascarpone wymieszanego ze śmietaną i żółtkami jaj oraz gorzkiej czekolady, którą posypany jest wierzch tiramisu.


Trzeba przyznać, że takie połączenie stawia na nogi. Nie dziwi więc nazwa deseru, która w polskim tłumaczeniu brzmi „poderwij mnie”. Biorąc pod uwagę, że za ojczyznę deseru uważana jest uwielbiana przez zakochanych Wenecja, charakter tiramisu, dzięki swojej dwuznacznej nazwie zostaje jeszcze mocniej podkreślony.


Deser stanowi kwintesencję Włoch, idealnie komponuje się z włoskimi kafejkami, słońcem i pięknymi miejscami, których na Półwyspie Apenińskim nie brakuje. Wykonanie deseru jest dziecinnie proste, jedynym problemem mogą być składniki.


O ile biszkopty, kawa i serek mascarpone są oczywistymi elementami wszystkich przepisów na tiramisu, o tyle różnią się one alkoholem użytym do deseru. W większości występuje pochodzący z Lombardii likier o migdałowym aromacie, czyli amaretto. W przepisach rodem z Wenecji zamiast amaretto do nasączania biszkoptów używane jest pochodzące z Sycylii bardzo słodkie wino marsala, które w smaku przypomina cherry. Oprócz tego w przepisach znaleźć można koniak, likier kawowy, rum, a także whisky i brandy.


Tiramisu jest deserem współczesnym, powstało prawdopodobnie w latach 70 XX wieku, właśnie w Wenecji. Wskazują na to użyte do przygotowania deseru składniki. Pochodzące z Wenecji kruche podłużne biszkopty baicoli, a także krem zabaglione, który mieszany jest razem z serkiem mascarpone. Deser zwykle podawany jest w okrągłych naczyniach lub jako prostokątne kawałki. Najsłynniejsze tiramisu pochodzi z weneckiej restauracji Le Beccherie.

 

Tiramisu - przepis

Biszkopty - ok. 300 g (tzw. Kocie języczki)

Jedna szklanka mocnej kawy z dwóch łyżek

Mascarpone - 500 g

Śmietana min. 30% - 300 g

Amaretto - ½ szklanki

4 żółtka

Cukier - ½ szklanki

Tabliczka gorzkiej czekolady


  1. Robimy zabaglione: ubijamy żółtka, następnie dolewamy amaretto i dodajemy cukier. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy, następnie miskę stawiamy na garnku i gotujemy masę na parze aż zgęstnieje.

  2. Ubijamy śmietanę na sztywno. W drugiej misce mieszamy serek mascarpone do uzyskania gładkiej konsystencji. Serek dodajemy do zabaglione i mieszamy, a następnie dodajemy śmietanę.

  3. W naczyniu układamy warstwę biszkoptów nasączonych w kawą.

  4. Na nasączone biszkopty wykładamy masę z serkiem mascarpone. Następnie na to nakładamy kolejną warstwę moczonych w kawie biszkoptów, które przykrywamy masą serową.

  5. Wierzch deseru posypujemy startą na grubych oczkach gorzką czekoladą

  6. Przykrywamy deser i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej całą noc.

Ewelina Krakowska



Wasza ocena: 8
Oceń artykuł
Smaki Wrocławia na Facebooku
Drukuj Poleć artykuł Dodaj komentarz Oceń artykuł
Dodaj do Gwar.pl Wykop to! Dodaj do Digg.com


KOMENTARZE
» Przeczytaj komentarze na Forum www.smakiwroclawia.pl

Bardzo ładnie napisany artykuł o wyjątkowym deserze, jakim jest tiramisu. Oddaje charakter deseru. Mała uwaga: w tekst wkradł się błąd ("nasączonych w kawą&quot. Brakuje mi także informacji na temat ilości deseru. Nie wiem jakiej formy powinnam użyć... Marlena2011-12-19 17:56:36

FORUM SMAKÓW WROCŁAWIA Najnowsze wątki