Tapas, czyli szybka hiszpańska przekąska
Tapas to po hiszpańsku pokrywka. Co zatem ma wspólnego z jedzeniem? Otóż uwielbiający wino Andaluzyjczycy nakrywali kieliszki z trunkiem plasterkiem suchej kiełbasy, aby nie wlatywały do środka muchy...
Z czasem do wina zaczęto podawać cienkie kromeczki chleba z różnymi dodatkami. Szybko zwyczaj rozprzestrzenił się na cały kraj, a także poza granice Hiszpanii, a dziś słówko „tapas” kryje w sobie wiele różnych smakołyków.
Ogólnie tapas można podzielić na trzy grupy:
- Cosas de picar – są to najdrobniejsze przekąski jedzone palcami – kanapeczki, oliwki, orzechy, papryczki, krewetki, migdały;
- Pinchos – nazwa pochodzi od patyczków, na które nadziane są przekąski – klopsiki, szaszłyczki, owoce morza lub wędliny;
- Cazuelas – podawane są w miseczkach w postaci sałatek i dań warzywnych.
Tapas podawane są w barach, do których Hiszpanie wybierają się pod koniec dnia pracy. Na tapas idzie się z całą rodzinami i biesiaduje do późnych godzin nocnych. Zwyczajem jest też, że w drodze na kolację przeciętny Hiszpan odwiedza kilka barów tapas, w których spożywa dwa-trzy smakołyki i idzie dalej. Coraz częściej można spotkać bary tapas, w których przekąski stały się małymi daniami.
Warto dowiedzieć się czegoś więcej o barach tapas. W tradycyjnych barach tego typu klienci stoją podczas jedzenia, odpadki wyrzuca się na podłogę, natomiast wykałaczki lub miseczki, w których podana była zakąska oddaje się przy wyjściu płacąc za zjedzone tapas. „Dodatkiem” do tapas jest wino, zwykle czerwone, rzadziej białe; czasami w barach serwowane jest wytrawne sherry, wino jabłkowe lub wermut z ginem.
Teraz kilka słów o tym, co właściwie składa się na potrawę. Tapas mogą być migdałami, oliwką, kanapeczką, nabitym na wykałaczkę kawałkiem sera lub wędliny, krewetką lub kalmarem, sardynką, papryczką, pomidorkiem lub karczochem. Tapas przeważnie są słone lub ostre, co sprzyja zamawianiu kolejnych lampek wina. Muszą być też kolorowe, aby przyciągały wzrok i apetyczne, aby chciało się ich spróbować jak najwięcej.
Tradycyjnie na koniec podajemy przepis na hiszpańską przekąskę
Krewetki z czosnkiem
Świeże krewetki (wedle uznania)
Wyciśnięte ząbki czosnku (wedle uznania)
Łyżka masła
Łyżka soku z cytryny
Posiekana natka pietruszki (wedle uznania)
Krewetki obieramy ze skórek, odcinamy im główki i ogonki, usuwamy czarną żyłkę. Płuczemy pod bieżącą wodą, a następnie suszymy na papierowym ręczniku. Na rozgrzanej oliwie podsmażamy czosnek, a kiedy będzie miękki dodajemy krewetki. Podsmażamy je chwilę, następnie dodajemy masło i sok z cytryny. Kiedy masło się roztopi posypujemy krewetki natką pietruszki i mieszamy, tak aby pietruszka „przykleiła” się do krewetek. Na koniec nakładamy do półmiska. Potrawę spożywa się nabijając krewetki na wykałaczkę i popijając zimnym czerwonym winem.
Ogólnie tapas można podzielić na trzy grupy:
- Cosas de picar – są to najdrobniejsze przekąski jedzone palcami – kanapeczki, oliwki, orzechy, papryczki, krewetki, migdały;
- Pinchos – nazwa pochodzi od patyczków, na które nadziane są przekąski – klopsiki, szaszłyczki, owoce morza lub wędliny;
- Cazuelas – podawane są w miseczkach w postaci sałatek i dań warzywnych.
Tapas podawane są w barach, do których Hiszpanie wybierają się pod koniec dnia pracy. Na tapas idzie się z całą rodzinami i biesiaduje do późnych godzin nocnych. Zwyczajem jest też, że w drodze na kolację przeciętny Hiszpan odwiedza kilka barów tapas, w których spożywa dwa-trzy smakołyki i idzie dalej. Coraz częściej można spotkać bary tapas, w których przekąski stały się małymi daniami.
Warto dowiedzieć się czegoś więcej o barach tapas. W tradycyjnych barach tego typu klienci stoją podczas jedzenia, odpadki wyrzuca się na podłogę, natomiast wykałaczki lub miseczki, w których podana była zakąska oddaje się przy wyjściu płacąc za zjedzone tapas. „Dodatkiem” do tapas jest wino, zwykle czerwone, rzadziej białe; czasami w barach serwowane jest wytrawne sherry, wino jabłkowe lub wermut z ginem.
Teraz kilka słów o tym, co właściwie składa się na potrawę. Tapas mogą być migdałami, oliwką, kanapeczką, nabitym na wykałaczkę kawałkiem sera lub wędliny, krewetką lub kalmarem, sardynką, papryczką, pomidorkiem lub karczochem. Tapas przeważnie są słone lub ostre, co sprzyja zamawianiu kolejnych lampek wina. Muszą być też kolorowe, aby przyciągały wzrok i apetyczne, aby chciało się ich spróbować jak najwięcej.
Tradycyjnie na koniec podajemy przepis na hiszpańską przekąskę
Krewetki z czosnkiem
Świeże krewetki (wedle uznania)
Wyciśnięte ząbki czosnku (wedle uznania)
Łyżka masła
Łyżka soku z cytryny
Posiekana natka pietruszki (wedle uznania)
Krewetki obieramy ze skórek, odcinamy im główki i ogonki, usuwamy czarną żyłkę. Płuczemy pod bieżącą wodą, a następnie suszymy na papierowym ręczniku. Na rozgrzanej oliwie podsmażamy czosnek, a kiedy będzie miękki dodajemy krewetki. Podsmażamy je chwilę, następnie dodajemy masło i sok z cytryny. Kiedy masło się roztopi posypujemy krewetki natką pietruszki i mieszamy, tak aby pietruszka „przykleiła” się do krewetek. Na koniec nakładamy do półmiska. Potrawę spożywa się nabijając krewetki na wykałaczkę i popijając zimnym czerwonym winem.
Ewelina Krakowska
Wasza ocena:
brak
Oceń artykuł
Oceń artykuł
KOMENTARZE
Brak komentarzy na ten temat. Zobacz inne dyskusje na Forum lub dodaj komentarz.
FORUM SMAKÓW WROCŁAWIA Najnowsze wątki
2012-01-15 04:22:32
alojzy (gość)
Ciekawa historia, przeniosła mnie wyobraźnią do tych dawnych lat. I jakie smutne zakończenie, jakie wymowne...
2012-01-14 19:15:37 krzysiek
Raczej totalna bieda. Zupełnie nie wiadomo, kto to prowadzi, ani czy cokolwiek w życiu ugotował (bardzo skutecznie starają się tym nie chwalić -...>>
2012-01-08 14:50:54 lolcia 03 (gość)
Wiesz no co Nie_polecająca jak nie wiesz to raczej nie gadaj tak wogÓle to ty nawet pojęcia nie masz jaka jest kuchnia ormiańska a w Polse jak si...>>
2011-12-19 17:56:36 Marlena (gość)
Bardzo ładnie napisany artykuł o wyjątkowym deserze, jakim jest tiramisu. Oddaje charakter deseru. Mała uwaga: w tekst wkradł się błąd ("...>>
Ciekawa historia, przeniosła mnie wyobraźnią do tych dawnych lat. I jakie smutne zakończenie, jakie wymowne...
2012-01-14 19:15:37 krzysiek
Raczej totalna bieda. Zupełnie nie wiadomo, kto to prowadzi, ani czy cokolwiek w życiu ugotował (bardzo skutecznie starają się tym nie chwalić -...>>
2012-01-08 14:50:54 lolcia 03 (gość)
Wiesz no co Nie_polecająca jak nie wiesz to raczej nie gadaj tak wogÓle to ty nawet pojęcia nie masz jaka jest kuchnia ormiańska a w Polse jak si...>>
2011-12-19 17:56:36 Marlena (gość)
Bardzo ładnie napisany artykuł o wyjątkowym deserze, jakim jest tiramisu. Oddaje charakter deseru. Mała uwaga: w tekst wkradł się błąd ("...>>
KUCHNIA MIASTA
KSIĄŻKA KUCHARSKA
Cooklet.com - Twoje Książki kucharskie
POLECANE LOKALE
PARTNERZY
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje? Zamów newsletter!









