Makaron szpaniały
Receptura autorstwa Doroty Domino, laureatki konkursu "Wymyśl własny przepis".
1. Szparagi zielone - cienkie i zielone, w wiązankę połączone.
2. Szpinak liściasty - najlepiej świeży (wiosną się należy), lecz gdy go zabraknie na targu w okolicy mrożony szpinak też się tutaj liczy.Ilości nie podaje, bo każdy lubi szpinak mniej, bardziej lub wcale.
3. Śmietany do gotowania mililitrów 500, lecz gdy apetyt większy można dać i więcej.
4. Czosnek, dwa ząbki - bo czosnek jest zdrowy, a najlepiej polski - oggania choroby.
5. Pierś jedna z kurczaka, w kostkę krojona - pysznie przyprawimy i będzie podsmażona.
6. 1/4 szklanki wina białego, aby było smaczne użyj wytrawnego!
7. Pomidorków parę, koktajlowe są wspaniałe, lecz mogą być też zwykłe w kostkę posiekane.
8. Pieprzu czarnego świeżo zmielonego, bazylię zerwaną z krzaczka, odrobinę octu balsamicznego i sól dla posmaczka.
9. Parmezanu nieco i mielonej papryki, aby smak potrawy był niecodziennie dziki.
10. Makaron oczywiście! Pełnozarniste penne, ile dusza zapragnie - 250-200 gr w mojej ocenie.
Wykonanie:
Gotujemy makaron na al dente (półtwardo). Polecam pełnoziarnisty, ale oczywiście może być tez zwykły.
Szparagi opłukujemy. Lekko uginamy (same się złamią) i pozostawiamy jedynie część z główką. Główki odkrajamy i odstawiamy. Pozostałe części kroimy na 1-2 cm kawałki. Gotujemy je na parze 3-4 minuty, na minutę przed końcem gotowania dodajemy główki. Szparagi mają zmięknąć ale wciąż być jędrne, elastyczne i pysznie zielone. Jeżeli mamy świeży szpinak, myjemy go i również trzymamy na parze, aż zwiędnie. Jeżeli używamy mrożonego szpinaku, możemy rozmrozić go wczesniej lub na patelni.
Przyprawiamy kawałki piersi z kurczaka: sól, pieprz, papryka mielona (słodka, można dać nieco ostrej), odrobinę octu balsamicznego (mięso będzie bardziej kruche). Smazymy na patelni. Dodajemy szpinak i wyciśnięte ząbki czosnku. Chwilę podsmażamy.Odstawiamy.
Do rondla wlewamy śmietanę. Można dodać 2 łyżki masła. Gotujemy, aż nieco zgęstnieje. Dodajemy odrobinę białego wina, sól, pieprz, świeżą bazylię. Dodajemy do tego kurczaka ze szpinakiem, szparagi i mieszamy.
Wszystko mieszamy z makaronem i wykładamy na talerze. Wierzch posypujemy parmezanem i układamy na nim pokrojone pomidorki koktajlowe (w ćwiartki) lub zwykłe pomidory (w kostkę).
Makaron jest szpaniały i zdrowy! Szpinak i szparagi robią swoje!
Gotujemy makaron na al dente (półtwardo). Polecam pełnoziarnisty, ale oczywiście może być tez zwykły.
Szparagi opłukujemy. Lekko uginamy (same się złamią) i pozostawiamy jedynie część z główką. Główki odkrajamy i odstawiamy. Pozostałe części kroimy na 1-2 cm kawałki. Gotujemy je na parze 3-4 minuty, na minutę przed końcem gotowania dodajemy główki. Szparagi mają zmięknąć ale wciąż być jędrne, elastyczne i pysznie zielone. Jeżeli mamy świeży szpinak, myjemy go i również trzymamy na parze, aż zwiędnie. Jeżeli używamy mrożonego szpinaku, możemy rozmrozić go wczesniej lub na patelni.
Przyprawiamy kawałki piersi z kurczaka: sól, pieprz, papryka mielona (słodka, można dać nieco ostrej), odrobinę octu balsamicznego (mięso będzie bardziej kruche). Smazymy na patelni. Dodajemy szpinak i wyciśnięte ząbki czosnku. Chwilę podsmażamy.Odstawiamy.
Do rondla wlewamy śmietanę. Można dodać 2 łyżki masła. Gotujemy, aż nieco zgęstnieje. Dodajemy odrobinę białego wina, sól, pieprz, świeżą bazylię. Dodajemy do tego kurczaka ze szpinakiem, szparagi i mieszamy.
Wszystko mieszamy z makaronem i wykładamy na talerze. Wierzch posypujemy parmezanem i układamy na nim pokrojone pomidorki koktajlowe (w ćwiartki) lub zwykłe pomidory (w kostkę).
Makaron jest szpaniały i zdrowy! Szpinak i szparagi robią swoje!
Wasza ocena:
brak
Oceń artykuł
Oceń artykuł
KOMENTARZE
Brak komentarzy na ten temat. Zobacz inne dyskusje na Forum lub dodaj komentarz.
FORUM SMAKÓW WROCŁAWIA Najnowsze wątki
2012-05-18 14:18:35
luiza (gość)
Bardzo dobrze, kompetentnie napisany artykuł. Autor posiada naprawdę ogromną wiedzę na temat historii gastronomi. Bravo!
2012-05-12 19:46:10 dafaq (gość)
na 5:20? Czy ktos siebie sam slyszy (czyta)? Jest na 5 lub na 6. Nie ma czegos takiego, jak kierunek na 5:20!
2012-04-22 13:08:00 Dora (gość)
To co spotkało mnie i kilka innych osób wczoraj było co najmniej nagannym zachowaniem kelnerki jak i jej przełożonych.W momencie konsumpcji podes...>>
2012-04-03 12:34:59 Tygielek (gość)
Restauracja Lwowska jest stałym miejscem na trasie moich kulinarnych podróży po Wrocławiu. Powodem tego jest moje zamiłowanie dla szeroko pojęte...>>
Bardzo dobrze, kompetentnie napisany artykuł. Autor posiada naprawdę ogromną wiedzę na temat historii gastronomi. Bravo!
2012-05-12 19:46:10 dafaq (gość)
na 5:20? Czy ktos siebie sam slyszy (czyta)? Jest na 5 lub na 6. Nie ma czegos takiego, jak kierunek na 5:20!
2012-04-22 13:08:00 Dora (gość)
To co spotkało mnie i kilka innych osób wczoraj było co najmniej nagannym zachowaniem kelnerki jak i jej przełożonych.W momencie konsumpcji podes...>>
2012-04-03 12:34:59 Tygielek (gość)
Restauracja Lwowska jest stałym miejscem na trasie moich kulinarnych podróży po Wrocławiu. Powodem tego jest moje zamiłowanie dla szeroko pojęte...>>
KUCHNIA MIASTA
KSIĄŻKA KUCHARSKA
Cooklet.com - Twoje Książki kucharskie
POLECANE LOKALE
PARTNERZY
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje? Zamów newsletter!









